Strona internetowa dla dekarza i firmy dekarskiej
Projekt zobaczysz w 48 godzin i płacisz dopiero wtedy, gdy Ci się spodoba. Pracuję z firmami dekarskimi z całej Polski — zdalnie, bez dojazdów.
Co decyduje
Czego taka strona naprawdę potrzebuje
Galeria dachów to jest ta strona
Dach ogląda się z daleka i ocenia w sekundę. Inwestor, zanim zadzwoni, chce zobaczyć kilkanaście skończonych dachów i sprawdzić, czy kalenice są równe, obróbki zrobione porządnie, a okna połaciowe wpasowane. Żaden opis tego nie zastąpi. Galeria jest najważniejszą częścią strony, reszta jest dookoła niej.
Rodzaje pokryć wymienione z nazwy
Blachodachówka, blacha na rąbek stojący, dachówka ceramiczna, dachówka cementowa, papa termozgrzewalna, gont bitumiczny, membrana PVC. Inwestor zwykle wie, czego chce, i szuka wykonawcy do konkretnego pokrycia. Jeśli na stronie jest tylko słowo „dachy”, nie ma jak Cię znaleźć ani jak sprawdzić, czy to robisz.
Remont dachu to inny klient niż nowy dach
Przecieka i trzeba naprawić dziś — to jeden rodzaj telefonu. Buduję dom i szukam ekipy na wiosnę — zupełnie inny. Pierwszy potrzebuje numeru na pierwszym ekranie, drugi przeczyta całą stronę i porówna Cię z trzema innymi firmami. Obie ścieżki da się obsłużyć na jednej stronie, jeśli się je rozdzieli zamiast mieszać.
Praca na wysokości, czyli czego sprawdza inwestor
Ubezpieczenie OC firmy, uprawnienia do pracy na wysokości, od kiedy działacie, czy macie własne rusztowanie i podnośnik, jaką dajecie gwarancję na robociznę. Przy dachu stawka jest wysoka, więc te cztery–pięć linijek potrafi zdecydować o zleceniu bardziej niż zdjęcia.
Teren i sezon
Jak daleko jeździcie i na kiedy macie wolne terminy. W dekarstwie grafik wypełnia się na miesiące do przodu, a inwestor planujący budowę naprawdę chce to wiedzieć, zanim zadzwoni. Napisanie tego wprost oszczędza czas obu stronom.
Zakres
Co dostajesz
- Galeria skończonych dachów — zdjęcia z Twojego telefonu, przygotowane tak, żeby strona szybko się otwierała
- Rodzaje pokryć wymienione z nazwy, każdy jako osobna pozycja
- Rozdzielone ścieżki: naprawa i przeciek kontra nowy dach
- Dane firmy: NIP, ubezpieczenie, uprawnienia, sprzęt, gwarancja
- Teren działania i informacja o terminach
- Klikalny numer telefonu w nagłówku, przy usługach i na pasku na dole ekranu
- Formularz zapytania o wycenę dachu
- Strona działa na telefonie tak samo dobrze jak na komputerze
- Tytuły, opisy i dane firmy zapisane w kodzie pod Google (JSON-LD)
- Sitemap, zgłoszenie do Google Search Console, publikacja pod Twoją domeną z SSL
Dowód
Zobacz, jak taka strona wygląda
Przygotowałem kompletny projekt pokazowy dla tej branży — DachPol. To nie jest strona istniejącej firmy, tylko przykład zrobiony od zera: galeria, rozpisane pokrycia i droga od zdjęcia do telefonu. Obok masz podpisane referencje od klientów, dla których robiłem strony naprawdę.
Przebieg
Jak to wygląda krok po kroku
- 01
Rozmowa
Kwadrans przez telefon. Pytam, jakie pokrycia robicie, czy bierzecie naprawy, jak daleko jeździcie i kto do Was dzwoni. Bez zobowiązań i bez zaliczki.
- 02
Zdjęcia
Przesyłasz, co masz na telefonie — nawet kilkadziesiąt zdjęć z dachów. Wybieram i przygotowuję te, które najlepiej pokazują poziom roboty.
- 03
Projekt w 48 godzin
Dostajesz działającą stronę pod tymczasowym adresem. Klikasz, oglądasz na telefonie, mówisz co zmienić. Nadal nic nie płacisz.
- 04
Poprawki i publikacja
Nanoszę uwagi, kupujemy domenę i strona idzie na żywo. Zgłaszam ją do Google i przekazuję dostępy — strona jest Twoja.
Cena
Cena
- 1500 zł jednorazowo — płatne po akceptacji projektu, strona i kod są Twoje.
- Albo 199 zł miesięcznie, jeśli wolisz rozłożyć koszt. W abonamencie mieści się hosting, SSL i drobne zmiany.
- Domena to koszt około 60–100 zł rocznie, płatny u rejestratora, nie do nas.
- Opieka nad wizytówką Google to osobna usługa: 299 zł miesięcznie, minimum trzy miesiące.
FAQ
Najczęstsze pytania
Po to, żeby następny sezon wypełnić lepszymi zleceniami, a nie pierwszymi, które się trafią. Firma z galerią skończonych dachów rozmawia z inwestorem z zupełnie innej pozycji niż firma, o której nie da się niczego sprawdzić — i rzadziej musi schodzić z ceny. Dach robiony zimą trafia na stronę i pracuje na wiosnę.
Tak, i tak wygląda to u większości firm dekarskich. Zdjęcie skończonego dachu zrobione telefonem działa lepiej niż wystudiowana grafika z banku zdjęć, bo widać, że to Wasza robota. Kadruję je, zmniejszam ciężar pliku i układam w galerii. Jeśli któreś jest naprawdę nie do uratowania, mówię to wprost, zamiast wstawiać je na siłę.
Jeśli je macie — bardzo. Dach z góry pokazuje równość połaci i jakość obróbek tak, jak nie pokaże żadne zdjęcie z ziemi. Ale to dodatek, nie warunek: strona ma działać na tym, co macie dzisiaj w telefonie.
Nie obiecuję żadnej pozycji i nie zrobi tego uczciwie nikt inny — o kolejności decyduje Google, nie wykonawca strony. Mogę powiedzieć, co robię: poprawne tytuły i opisy, dane firmy zapisane w kodzie, sitemap i zgłoszenie do Google Search Console. To warunek, żeby Google w ogóle mógł Cię pokazać. Na zapytania lokalne zwykle szybciej pracuje wizytówka w Mapach niż sama strona.
Nie płacisz. Projekt dostajesz przed płatnością właśnie po to, żebyś mógł powiedzieć „nie”. Jeśli coś jest nie tak, poprawiam. Jeśli po poprawkach nadal nie jest to, czego chciałeś, rozchodzimy się i nie jesteś mi nic winien.
Zamów darmowe demo albo po prostu porozmawiajmy
Opowiedz kilka zdań o firmie albo zadzwoń. Doradzę bez zobowiązań i powiem wprost, czy strona jest u Ciebie tym, co najbardziej się opłaci.