← Wróć do oferty

Strona internetowa dla elektryka

Projekt zobaczysz w 48 godzin i płacisz dopiero wtedy, gdy Ci się spodoba. Pracuję z elektrykami z całej Polski — zdalnie, bez dojazdów.

Co decyduje

Czego taka strona naprawdę potrzebuje

Uprawnienia napisane wprost

Przy elektryce klient sprawdza nie tylko, czy potrafisz, ale czy wolno Ci. Uprawnienia SEP i ich zakres, uprawnienia budowlane jeśli je masz, ubezpieczenie OC — to jest pierwsza rzecz, której szuka inwestor i każdy, kto odbiera budowę. Trzy linijki na stronie, a zamykają temat, który inaczej ciągnie się przez dwa telefony.

Pomiary i protokoły to osobna usługa

Pomiary instalacji, protokół odbiorowy, pomiary okresowe do ubezpieczenia albo do odbioru budynku — to są zapytania, które przychodzą od zupełnie innych ludzi niż „wymiana gniazdka”. Często od firm i zarządców, czyli od klientów, którzy wracają. Jeśli to robisz, zasługuje na własne miejsce na stronie, a nie na myślnik w liście usług.

Usługi nazwane tak, jak szuka ich klient

Wymiana instalacji w mieszkaniu, podłączenie płyty indukcyjnej, montaż ładowarki do auta elektrycznego, rozdzielnica, oświetlenie LED, instalacja odgromowa, fotowoltaika, inteligentny dom, usuwanie awarii. Każda z tych rzeczy to osobne zapytanie. Zbiorcze „usługi elektryczne” nie pokazuje się na żadne z nich.

Awaria kontra planowana robota

Zwarcie i brak prądu to telefon natychmiastowy — taki klient potrzebuje numeru na pierwszym ekranie i informacji, czy jeździsz po godzinach. Wymiana instalacji w remontowanym mieszkaniu to decyzja na tydzień i zupełnie inna treść. Strona musi obsłużyć obu, a to się robi układem, nie dłuższym tekstem.

Teren dojazdu i czy bierzesz firmy

Dokąd dojeżdżasz i czy obsługujesz tylko mieszkania, czy też firmy, warsztaty i obiekty. Klient firmowy od razu sprawdza, czy jesteś w stanie wystawić fakturę i wejść na obiekt z dokumentami — jedno zdanie o tym otwiera zupełnie inny rodzaj zleceń.

Zakres

Co dostajesz

  • Uprawnienia SEP i ich zakres, ubezpieczenie, dane firmy do weryfikacji
  • Pomiary i protokoły jako osobna, wyróżniona usługa
  • Lista usług rozbita na konkretne roboty, nazwane językiem klienta
  • Rozdzielone ścieżki: awaria kontra robota planowana
  • Teren dojazdu i informacja, czy obsługujesz firmy
  • Klikalny numer w nagłówku, przy usługach i na pasku na dole ekranu
  • Formularz zapytania dla tych, którzy wolą napisać
  • Strona działa na telefonie tak samo dobrze jak na komputerze
  • Tytuły, opisy i dane firmy zapisane w kodzie pod Google (JSON-LD)
  • Sitemap, zgłoszenie do Google Search Console, publikacja pod Twoją domeną z SSL

Dowód

Zrobione u klientów

DK-BUD Damian Kasiarz ze Stargardu — usługi koparką i brukarstwo, strona z galerią realizacji i formularzem kontaktowym, wdrożona pod domeną klienta we wrześniu 2026. SP Trans spod Tarczyna — katalog około dziewięćdziesięciu pojazdów z wyszukiwarką. Obie firmy podpisały referencje, które możesz przeczytać w całości.

Przebieg

Jak to wygląda krok po kroku

  1. 01

    Rozmowa

    Kwadrans przez telefon. Pytam, jakie roboty bierzesz, czy robisz pomiary, jakie masz uprawnienia i dokąd dojeżdżasz. Bez zobowiązań i bez zaliczki.

  2. 02

    Materiały

    Przesyłasz zdjęcia z robót i dane firmy. Resztę treści piszę ja i dajesz mi znać, co poprawić.

  3. 03

    Projekt w 48 godzin

    Dostajesz działającą stronę pod tymczasowym adresem. Klikasz, sprawdzasz na telefonie, mówisz co zmienić. Nadal nic nie płacisz.

  4. 04

    Poprawki i publikacja

    Nanoszę uwagi, kupujemy domenę i strona idzie na żywo. Zgłaszam ją do Google i przekazuję dostępy — strona jest Twoja.

Cena

Cena

  • 1500 zł jednorazowo — płatne po akceptacji projektu, strona i kod są Twoje.
  • Albo 199 zł miesięcznie, jeśli wolisz rozłożyć koszt. W abonamencie mieści się hosting, SSL i drobne zmiany.
  • Domena to koszt około 60–100 zł rocznie, płatny u rejestratora, nie do nas.
  • Opieka nad wizytówką Google to osobna usługa: 299 zł miesięcznie, minimum trzy miesiące.

FAQ

Najczęstsze pytania

Polecenie też kończy się sprawdzeniem. Ktoś dostaje Twój numer od sąsiada, wpisuje nazwisko albo nazwę firmy w telefon i patrzy, co znajdzie. Jeśli nie ma nic, polecenie traci połowę siły. Strona to w tym wypadku nie reklama, tylko potwierdzenie, że firma istnieje i wygląda poważnie.

Nie trzeba, ale warto napisać, jakie uprawnienia masz i w jakim zakresie. Sam numer świadectwa to dla większości klientów ciąg znaków bez znaczenia; informacja „uprawnienia SEP do 1 kV, pomiary i protokoły odbiorowe” mówi im dokładnie to, co chcą wiedzieć. Jeśli wolisz podać numer, podajemy.

Na tę samą stronę tak, ale jako wyraźnie osobną sekcję, bo to inny klient i inna decyzja. Jeśli fotowoltaika jest u Ciebie głównym źródłem przychodu, rozmawiamy o osobnej stronie pod nią — powiem wprost, kiedy to się opłaca, a kiedy wystarczy sekcja.

Nie obiecuję żadnej pozycji i nie zrobi tego uczciwie nikt inny — o kolejności decyduje Google, nie wykonawca strony. Mogę powiedzieć, co robię: poprawne tytuły i opisy, dane firmy zapisane w kodzie, sitemap i zgłoszenie do Google Search Console. Na zapytania lokalne zwykle szybciej pracuje wizytówka w Mapach niż sama strona i o tym też mówię wprost.

Nie płacisz. Projekt dostajesz przed płatnością właśnie po to, żebyś mógł powiedzieć „nie”. Jeśli coś jest nie tak, poprawiam. Jeśli po poprawkach nadal nie jest to, czego chciałeś, rozchodzimy się i nie jesteś mi nic winien.

Zamów darmowe demo albo po prostu porozmawiajmy

Opowiedz kilka zdań o firmie albo zadzwoń. Doradzę bez zobowiązań i powiem wprost, czy strona jest u Ciebie tym, co najbardziej się opłaci.